Nueva Andalucia.... mui Guappa.
Oto pierwszy wpis po powrocie z Hiszpanii.
Trudno to odpisac w kilku zdaniach po tak długim pobycie...ale wiem jedno wyprowadzam się z Polski.
Nie będe pisała ,ze zachwycam się Hiszpanią bo to byłoby kłamstwo ona nie jest od tego aby sie nią zachwycać tam trzeba żyć i poczuc klimat.
Maroko= ma zajebiście seksowne tyłeczki
Brazylia=śliczne oczęta
Argentyńczycy=faceci z charakterem
Portgalczycy=wstydliwi ale z niesamowicie wielkim urokiem wewnętrznym
Hiszpanie=tez mają ładne oczy ale lepiej nie podrywać takiego który ma dziewczyne
Polacy w Puerto= dają Free Shoty
Angole=Wszyscy używają tych samych perfum i myślą ,ze jak pokażą bokserki z Saint Laurenta to są fajni
Obywatel Kanady= wyjada jedzenia i nie ma określonego sposobu na podryw
Franzuzi=są łatwi i jeźdzą kiepskimi samochodami
Belg=da Ci poprowadzic BMW
Arab=zaprosi Cię na piwo i kebab
no i tak dalej....
Dużo by mówić.... podsumowując najbardziej podoba mi się czarne Lambo.
A fotki zaraz dodam...



